Rzeczy, których nie da się pomalować białą akrylówką

 

whiteacrylic

 

Fajnie jest malować, nawet jeśli to, co się maluje to ściany w nowej pracowni.

Boring is the new cool chciałoby się dodać. Prozaiczne ogarnianie rzeczy, wciąga i uwodzi swoją bezkompromisową klarownością. Tu w świecie powtarzanych gestów, nie na miejsca na wahania twórcze. Jest metraż do pokrycia białą farbą, jest wylewka w łazience, jest studio visit pod postacią hydraulika. Nie ma niepewności czy użyte intelektualne chwyty mają wystarczającą siłę, ani czy warstwa zmysłowa wprawia wszechświat w drżenie, bo nie ma nadmiaru intelektu ani emocji, poza ich mariażem: jak tanią wykładzinę położyć i czy ją potem wymalować na biało?

Innymi słowy: fajnie jest znowu malować, nawet jeśli są to tylko ściany w nowej pracowni.

 

Things you can’t paint with white acrylic

 

It’s nice to paint again, even if the thing painted, are the walls in new studio.

Boring is the new cool, one may want to add. Prosaic tackling of things, engage and seduce with their uncompromising clarity. Here, in the world of repetitive gestures, is no place for hesitance of creative nature. There is a set area to be covered with white paint, there is underlayment pour in the bathroom, a studio visit under the guise of the plumber. No place for doubts if intellectual ploys used pack enough punch, or if sensual layer leaves the universe trembling, because there is no excess of intellect nor emotions, beside their unison: how cheap the pvc flooring ought to be laid and should I paint it white afterwards?

In other words: it’s nice to paint again, even if the thing painted, are only the walls in new studio.

<span>%d</span> bloggers like this: