Dwa złote to więcej niż pięć złotych
by Michał
Stabilny materiał, rozpoznawalna, jednolita barwa, dobre chęci, kilka słów i wszystko nadyma się jak balon i kurczy w niespodziewanych miejscach. Z jednej strony – oczywista zjawiskowość. Że jak się pomaluje na złoto, to będzie się skrzyć, odbijać światło, przyciągać uwagę. Złoty to historia sama w sobie, taka która ma swoje oczywiste wymagania. Jednym z nich jest, że złoty powinien być policzalny, niczym sztabki złota śpiące w Bank of England. Jego sytuacja musi być stabilna i przejrzysta, by prócz […]